Rafał Górak powiesił tabelę, aby ją za kilka dni... podeptać

16.11.2011
- Zawiesiliśmy dzisiaj tabelę w szatni. Mamy teraz cały tydzień, by ją zrzucić, podeptać, wydrapać nasze piętnaste miejsce, zakreślone na czerwono - tłumaczy szkoleniowiec GKS-u Katowice.
Wspomniana tablica to swego rodzaju narzędzie motywacji przed sobotnim spotkaniem z Olimpią. Grudziądz. - Mamy dużo do załatwienia w tym meczu. Wierzę, że podołamy zadaniu - mówi Rafał Górak.

Kibice wskazują, że nie tylko sportowo drużyna nie spisuje się na miarę oczekiwań. Z opublikowanego raportu finansowego wynika, że klub zanotował w tym roku stratę w wysokości 6,5 mln zł.

- Jest wiele do poprawy, ale ja zawsze wolę szukać pozytywów. Mam więc wiele uznania dla tego co robią prezesi, którzy stają na głowie, bo jesteśmy w Polsce w bardzo trudnej gospodarczo chwili, gdy o sponsorów nie jest łatwo. Mam nadzieję, że wszyscy nasi sympatycy zrozumieją to i wykażą jeszcze trochę cierpliwości, bo GieKSa znajduje się w budowie, a organizacyjne też rysuje się przed klubem lepsze perspektywy - zapewnia szkoleniowiec GKS-u w rozmowie z dziennikiem "Sport".
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również