Rafał Górak o powodach porażki: Nie chcę cyganić, opowiadać dyrdymały

17.05.2012
- Zostaliśmy znokautowani w pierwszych 10 minutach, potem nie zdołaliśmy się podnieść. Warta była przeciwnikiem poza naszym zasięgiem - powiedział po wczorajszym spotkaniu Rafał Górak, trener GKS-u.
Pytanie, co się stało z zespołem z Katowic? - Gdyby ktoś chciał pocyganić, to może by odpowiedział na to pytanie? Ja nie mam pojęcia, dlaczego ta drużyna tak zagrała. I to po dobrych występach w ostatnim czasie - mówił Rafał Górak.

- Wątpię, by coś mogło ją sparaliżować. Dlatego nie chciałbym opowiadać dyrdymałów. Nie ulega wątpliwości tylko to, że rozegraliśmy najsłabsze spotkanie w tej rundzie. Może wszystkimi w szatni odpowiednio to wstrząśnie? - zastanawiał się przygnębiony szkoleniowiec.

Katastrofalna w wykonaniu jego zawodników była przede wszystkim pierwsza połowa. - Czasami są takie spotkania, że trzy zmiany nie wystarczą. Dziesięciu zrobić nie mogłem, a gdyby taka opcja była, to po pierwszej połowie bym tak zrobił - przyznał Rafał Górak.

- Wiemy, co nam grozi. Trzeba szybko się podnieść, bo zostały nam cztery dni do następnego meczu - dodał.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również