Rafał Górak: Nie wydaje mi się, żeby Arka czymkolwiek nas zaskoczyła

28.10.2012
Ważne zwycięstwo odniósł w sobotę w Gdyni GKS Katowice. Bohaterem zespołu ze Śląska okazał się - nie pierwszy raz w tym sezonie - Przemysław Pitry, który asystował przy pierwszym golu, a drugiego strzelił.
- Jesteśmy bardzo szczęśliwi. Przegraliśmy dwa ostatnie spotkania i chcieliśmy zrobić wszystko, aby ta passa nie została przedłużona. Wiedzieliśmy, że Arka będzie atakować i byliśmy na to dobrze przygotowani - mówi trener katowiczan.

Rafał Górak przyznaje, że mecz w Gdyni był dla jego piłkarzy trudnym pojedynkiem.
- Arka miała przewagę w posiadaniu piłki, ale dobrze wykonaliśmy to, co sobie nakreśliliśmy. Dzięki temu jesteśmy bogatsi o trzy punkty. Nie wydaje mi się, żeby Arka czymkolwiek nas zaskoczyła. Wiedzieliśmy jakie są jej mocne strony i staraliśmy się zagrać bardziej czujnie. Myślę, że to się nam udało - uważa szkoleniowiec.

Trudno wyobrazić sobie drużynę GKS-u bez Przemysława Pitrego. Wczoraj znów grał pierwsze skrzypce.
- To główny kreator gry i jego obecność daje wiele innym, młodszym zawodnikom. Brakowało go z meczu z Okocimskim i od razu mieliśmy duże problemy. Mam nadzieję, że jego dzisiejszy uraz skończy się na 2-3 szwach i będziemy go mieli do dyspozycji za tydzień - liczy Górak.
źródło: SportSlaski.pl/arka.gdynia.pl

Przeczytaj również