Rafał Górak: Nie powinniśmy byli stracić drugiego gola...

10.11.2012
Sztab szkoleniowy Stomilu przyznał, że arbiter prawo podyktować rzut karny dla GKS-u Katowice. Adam Łopatko, drugi trener zespołu z Olsztyna, przekonywał jednak, że błędem była decyzja o czerwonej kartce.
- Rzut karny był ewidentny, ale sędzia popełnił błąd usuwając naszego bramkarza. Uważam, że "oddał" nam to kilka minut później, kiedy Barański faulował Rakelsa i zasłużył na czerwoną kartkę - mówił Adam Łopatko.

- Przykro, że przejechaliśmy taki szmat drogi i polegliśmy w ten sposób. Zostaliśmy w pierwszej połowie zdominowani, rozciągnięci po całym boisku, ale nie mogło to inaczej wyglądać, skoro graliśmy w dziesiątkę. Po przerwie staraliśmy się trzymać wszystko tak, aby nie doszło do blamażu. Mieliśmy okazje, by zdobyć więcej goli - dodał trener, który na konferencji prasowej zastąpił Zbigniewa Kaczmarka.

Rafał Górak zgodził się z powyższą opinią na temat pierwszej połowy. - Za to wiele można byłoby mówić na temat drugiej odsłony, bo mankamentów w nasze grze było sporo. Nie powinniśmy przede wszystkim stracić bramki. Nasz czwarty gol powinien natomiast wpaść znacznie wcześniej. Nie byłoby takiego strachu. Przypomnę, że podobne mecze już przegrywaliśmy u siebie z powodu takich końcówek - powiedział szkoleniowiec GKS-u Katowice.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również