Radny strzela dla Naprzodu

01.01.2009
Co robi Waldemar Klisiak z Naprzodu Janów, gdy po treningu ściągnie już łyżwy, zrzuci ochraniacze i odłoży hokejowy kij? Wbija się w garnitur i pędzi na sesję rady powiatu w Oświęcimiu!
41-letni napastnik zespołu z Janowa to od wielu lat maszyna do zdobywania bramek - olimpijczyk z Albertville, dziesięciokrotny uczestnik mistrzostw świata, sześciokrotny mistrz Polski. Ten świetny sportowiec po godzinach spędzonych na lodzie zrzuca jednak hokejowy kask i zamienia się w urzędnika. Klisiak jest bowiem radnym Rady Powiatu w Oświęcimiu z rekomendacji Prawa i Sprawiedliwości.

- To nasza opozycja, ale na radnego Klisiaka nie powiem złego słowa. Sport nauczył go szacunku do pracy i obowiązkowości. Jeżeli nie może wziąć udziału w sesji, bo na przykład jedzie na ważny mecz, to zawsze o tym informuje i prosi o zwolnienie - mówi Andrzej Kacorzyk, przewodniczący rady, który reprezentuje Platformę Obywatelską.

Hokeista pracuje w radzie w dwóch komisjach - Edukacji, Kultury i Sportu oraz Rozwoju Gospodarczego i Promocji Powiatu. Najbardziej cieszy się z tego, że przyłożył rękę do decyzji, która zapewniła stypendia młodym sportowcom. - Ktoś powie, że 300 zł to nie jest dużo. Myślę jednak, że każdy 15-latek jest szczęśliwy, gdy widzi, że jego praca na treningach została doceniona - tłumaczy.

Więcej w Gazecie Wyborczej Katowice
źródło: Gazeta Wyborcza Katowice

Przeczytaj również