Radni Katowic zgłaszali swoje spostrzeżenia dotyczące nowego stadionu

29.02.2012
Niedawno przygotowano dwie koncepcje nowego stadionu przy Bukowej. Radni Katowic na ostatniej sesji zamiast debatować nad koncepcjami, zadawali pytania, bo niewiadomych wciąż nie brakuje.
Jedna z poruszonych kwestii dotyczyła kwestii działki, na której leży stadion, a która należy do miasta Chorzowa. Ponadto radni klubu PO Tomasz Godziek i Andrzej Zydorowicz pytali, czy projektowany stadion będzie wielofunkcyjny, dostosowany nie tylko do wydarzeń sportowych, ale i koncertów.

Czy będzie miał również powierzchnie możliwe do wynajęcia chociażby na funkcje biurowe. - Są projektowane punkty gastronomiczne oraz sklep z gadżetami kibica - odpowiadał Adam Kochański, naczelnik Wydziału Inwestycji.

- Gdybyśmy chcieli zabudować części pod trybunami na powierzchnie biurowe wzrosłyby koszty tej inwestycji - dodawał.

Wątpliwości radnych wzbudziła pojemność parkingów - niska w porównaniu z liczbą miejsc na stadionie. - 416 miejsc dla samochodów osobowych, 16 dla autobusów oraz miejsce o powierzchni 1200 m kw. dla wozów transmisyjnych - wyliczał Kochański. Dodawał, że to maksymalna liczba, którą udało się z działki wygospodarować i więcej nie będzie.

Przypomnijmy, że modernizacja stadionu oszacowana jest na ok. 160 mln zł, niezależnie od tego, która z dwóch koncepcji architektonicznych będzie realizowana. Realne koszty będą jednak znane dopiero, gdy gotowy będzie projekt budowlany. Jak zapowiedziała Krystyna Siejna, wiceprezydent Katowic, to nastąpi w drugiej połowie roku. Wcześniej, bo już w połowie marca, prezydent Piotr Uszok zdecyduje, która z koncepcji będzie realizowana.
źródło: Dziennik Zachodni

Przeczytaj również