"Przydałoby się w GKS-ie jeszcze 2-3 takich Napierałów i Gorczyców"

27.08.2011
Robert Moskal był szkoleniowcem Dolcanu Ząbki i GKS-u Katowice. Przed dzisiejszym meczem obu tych drużyn nieco wyżej stawia akcje Dolcanu. Przede wszystkim z uwagi na... nierówną murawę w Ząbkach.
A co Moskal sądzi o obecnym zespole GKS-u? - Są tam piłkarze z nazwiskami, a umiejętności strzeleckich na pewno im nie brakuje. Wszyscy mamy jeszcze w pamięci,jak Dawid Jarka strzelał w ekstraklasie dla Górnika Zabrze, a Przemek Pitry błyszczał w Lechu Poznań. Wygląda a to, że trzeba ich tylko odblokować - mówi.

Najbardziej ceni jednak innych zawodników z Katowic. - Przydałoby się w GKS-ie jeszcze 2-3 takich Adrianów Napierałów i Jacków Gorczyców. Tacy ludzie są w szatni potrzebni - przyznaje i dodaje: - Przede wszystkim w Katowicach trzeba tego, czego w Polsce zazwyczaj brakuje, a więc cierpliwości. Bez niej nie sposób zbudować drużyny.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również