Przemysław Pitry zdążył się tylko rozgrzać. Kiedy wróci do gry?

28.08.2010
W dzisiejszym spotkaniu z Podbeskidziem Bielsko-Biała atak GKS-u Katowice miał tworzyć duet Krzysztof Kaliciak - Przemysław Pitry, ale ten drugi przegrał z kontuzją.
Kiedy 29-latek wyszedł na rozgrzewkę, okazało się, że nie jest w stanie wystąpić. - Nie było sensu wybiegać na boisko, by jeszcze bardziej naciągać "czwórkę". Już i tak mam z nią przecież spory problem. Mimo to, liczę, że w przyszłym tygodniu wrócę do normalnych treningów - wyjaśnił napastnik GieKSy. Jego miejsce w składzie zajął Gabriel Nowak, który powędrował do środka pola. Zawodnikiem podwieszonym za Kaliciakiem był natomiast Tomasz Hołota.
autor: KAM

Przeczytaj również