Przemysław Pitry: W głupi sposób osłabiłem drużynę
08.11.2011
- W głupi sposób osłabiłem drużynę. W dziesiątkę moglibyśmy jeszcze powalczyć, a tak praktycznie nie było już szansy. Ale tak czy siak, arbiter nie powinien mi pokazać dwóch kartek - podkreśla Pitry, który w momencie usunięcia z boiska był kapitanem.
- Dobrze, że zawodnik ma świadomość, iż zachował się mało odpowiedzialnie, bo też nie jest bez winy. Ale podtrzymam swoją opinię, że sędzia wyciągnął "czerwień" zbyt pochopnie. Dodam jeszcze, że cała sytuacja zaogniła się również przez to, że chwilę wcześniej arbiter nie przyznał nam rzutu karnego za ewidentny faul na Denissie Rakelsie - przekonuje trener Rafał Górak.
W następnej kolejce na pewno nie wystąpi Kamiński, który musi pauzować, bo czerwoną kartkę od razu. Na konto Pitrego zostały z kolei zapisane dwa żółte napomnienia.
- Dobrze, że zawodnik ma świadomość, iż zachował się mało odpowiedzialnie, bo też nie jest bez winy. Ale podtrzymam swoją opinię, że sędzia wyciągnął "czerwień" zbyt pochopnie. Dodam jeszcze, że cała sytuacja zaogniła się również przez to, że chwilę wcześniej arbiter nie przyznał nam rzutu karnego za ewidentny faul na Denissie Rakelsie - przekonuje trener Rafał Górak.
W następnej kolejce na pewno nie wystąpi Kamiński, który musi pauzować, bo czerwoną kartkę od razu. Na konto Pitrego zostały z kolei zapisane dwa żółte napomnienia.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku