Przemysław Pitry do Grzegorza Goncerza: Teraz karne będę strzelał ja
26.09.2010
Piłkarze GKS-u Katowice mieli w spotkaniu z Kolejarzem Stróże mnóstwo okazji, by oszczędzić sobie nerwów w końcówce. Seryjnie jednak je marnowali. Najlepszą - Grzegorz Goncerz. Jego strzał z rzutu karnego Marcin Zarychta, golkiper gości, obronił. - Nie mieliśmy nikogo wyznaczonego do "jedenastki", a ja czułem się pewnie - wytłumaczył Goncerz. - Biję się w pierś, ale nie załamuję. To dla mnie kolejne doświadczenie. Trzeba będzie po prostu więcej czasu poświęcić temu na treningach - dodał skrzydłowy GieKSy.
- Teraz karne będę strzelał już ja - rzucił do niego z uśmiechem Przemysław Pitry.
- Teraz karne będę strzelał już ja - rzucił do niego z uśmiechem Przemysław Pitry.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku