Przemysław Cecherz: Jestem pewny, że zespół będzie grał jeszcze lepiej

26.04.2014
- Cieszę się, że udało się nam wyrównać, bo dzisiaj dwukrotnie kapitalnie zachował się Łukasz Budziłek. To były dwie interwencje wysokiej klasy - chwalił bramkarz GieKSy trener Kolejarza Stróże, Przemysław Cecherz.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
- Mecz mógł się zakończyć każdym wynikiem. Mogliśmy wygrać, ale też i przegrać. Moi zawodnicy zagrali dobre, a momentami nawet bardzo dobre, spotkanie, z dużym zaangażowaniem. Staraliśmy się utrzymywać przy piłce, stwarzaliśmy sytuacje. Niestety, nie utrzymaliśmy prowadzenia. Szkoda, bo im dłużej prowadzilibyśmy, tym większa nerwowość wkradałaby się w szeregi GKS-u, co stwarzałoby nam szanse na kontry - powiedział po dzisiejszym meczu przy Bukowej Przemysław Cecherz.

Szkoleniowiec Kolejarza dobrze wypowiadał się o bramkarzu GieKSy. - Cieszę się, że udało się nam wyrównać, bo dzisiaj dwukrotnie kapitalnie zachował się Łukasz Budziłek. Gdyby nie to, może wcześniej udałoby nam się zdobyć gola. To były dwie interwencje wysokiej klasy - pochwalił Cecherz.

- Bałem się, że moi zawodnicy przestaną wierzyć, ale tak nie było. Jeśli przegralibyśmy, to ciężko byłoby chłopców przekonywać, że są w stanie coś zrobić, a tak - jestem pewny, że zespół będzie grał jeszcze lepiej - przyznał szkoleniowiec gości.
autor: ADR

Przeczytaj również