Przegrali, bo patrzą w tabelę

06.12.2008
Hokeiści Naprzodu Janów w piątkowym meczu z JKH Jastrzębie w niczym nie przypominali ekipy, która wygrała niedawno z Zagłębiem i ze Stoczniowcem.
Swoją teorię na ten temat ma trener katowiczan. - Problem tkwi w mentalności, psychice. Moi zawodnicy spoglądają w tabelę i zaczynają chyba kalkulować. Inaczej się zmobilizowali na mecze z czołówką, a inaczej na drużynę, która zajmuje niższe miejsce - uważa Jaroslav Lehocky.

Po piątkowej porażce przewaga Naprzodu stopniała do sześciu punktów, a przypomnijmy, że szóste miejsce, na którym się znajdują, jest ostatnim gwarantującym spokojne utrzymanie.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również