Protesty kibiców po decyzji o zmianie nazwy tyskiego KKS-u
01.07.2010
Kibice zapowiadają, że nie będą dopingować koszykarzy. W specjalnym oświadczeniu fanów można przeczytać: "Czołowi działacze koszykarskiego klubu jeszcze nie tak dawno głośno krytykowali tyskich kibiców, niejednokrotnie przedstawiając ich w najgorszym świetle, a teraz nagle zapałali do nas wielką miłością. Czyżby zatem podobny krok miał na celu przyznanie, że jednak ci źli i niedobrzy kibice nie odstraszą, a wręcz przeciwnie? Jasnym jest, iż takie posunięcie ma na celu przyciągnięcie fanów GKS-u tylko i wyłącznie z chęci zysku. W związku z powyższym informujemy wszem i wobec, że nie będziemy identyfikować się z koszykarskim tworem występującym pod banderą GKS Tychy".
Co na to prezes klubu? - To nie jest tak, że kibice GKS-u nie przychodzą na nasze mecze, protestuje szpica. Działanie pod wspólnym szyldem daje nam większe możliwości przebicia się - mówi Teresa Dembowska. - Dołączenie koszykarzy to wzmocnienie marki GKS - dodaje szef klubu piłkarskiego, Łukasz Jachym.
Co na to prezes klubu? - To nie jest tak, że kibice GKS-u nie przychodzą na nasze mecze, protestuje szpica. Działanie pod wspólnym szyldem daje nam większe możliwości przebicia się - mówi Teresa Dembowska. - Dołączenie koszykarzy to wzmocnienie marki GKS - dodaje szef klubu piłkarskiego, Łukasz Jachym.
Polecane
Koszykówka