Prezydent Katowic chce jeszcze większej kontroli nad GKS-em!

12.03.2012
Nerwowo przy Bukowej. Prezydent Katowic, Piotr Uszok, domaga się zmian w radzie nadzorczej. Inaczej zakręci kurek z pieniędzmi. Poza tym z GKS-em Katowice rozstał się jego były kurator, Wojciech Cygan.
"Sytuacja finansowa GKS-u Katowice jest skomplikowana, a przedstawiciele miasta od kilku tygodni szczegółowo się jej przyglądają. Przedstawiona przez zarząd dokumentacja nie pozwala dokładnie poznać aktualnej sytuacji finansowej spółki. Aby dalsza współpraca miasta Katowice z pozostałymi akcjonariuszami oraz zarządem była możliwa, prezydent Piotr Uszok oczekuje, iż w najbliższym możliwym terminie dojdzie do zmian w składzie Rady Nadzorczej" - czytamy w oświadczeniu wydanym przez Urząd Miasta Katowice.

"Na pięciu członków Rady - trzech miałoby reprezentować miasto. Przypomnijmy, że obecnie w Radzie Nadzorczej spółki zasiada dwóch przedstawicieli magistratu. Następnym krokiem będzie przeprowadzenie pełnego audytu finansowego, który pozwoli dokładnie ocenić zadłużenie i sytuację finansową klubu" - tłumaczą autorzy pisma.

- Oczywiście nie chodzi nam o przejęcie władzy, ale o możliwość większej kontroli tego, co się dzieje w klubie. Chodzi przecież o publiczne pieniądze - tłumaczy Maciej Biskupski, asystent prezydenta Uszoka, w rozmowie z dziennikiem "Sport".

Gazeta spekuluje, że do zmiany może dojść nie tylko w radzie nadzorczej, ale również na stanowisku prezesa. Już doszło do rozstania z Wojciechem Cyganem, który był swego czasu kuratorem w GKS-e, a ostatnio kierownikiem ds. bezpieczeństwa.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również