"Potrafię być dla piłkarzy przyjacielem, ale mogę też być nieprzyjemny"

28.06.2010
- Na pierwszym spotkaniu z zawodnikami GKS-u Katowice powiedziałem, że nie znoszę, gdy ktoś mnie oszukuje. Mam nadzieję, że chłopcy wzięli to sobie do serca - mówi trener Dariusz Fornalak.
Co trener, to inna filozofia futbolu. Ale nie tylko. Szkoleniowcy - jak to ludzie - różnią się na wiele sposobów. Choćby w kwestii podejścia do drużyny... Jakie ma Dariusz Fornalak, nowy trener GKS-u Katowice? Zapytaliśmy o to Michała Zielińskiego, który pracował z Fornalakiem w Polonii Bytom. - Jest przyjacielem swoich piłkarzy. To chyba jego największy atut - uważa napastnik Korony Kielce. - Trener Fornalak ma bardzo dobry kontakt z zespołem. Między nim i drużyną nie ma dystansu. To świetnie wpływa na atmosferę w szatni - przekonuje Zieliński.

A sam zainteresowany potwierdza. - Potrafię być dla zawodników przyjacielem, ale - jeśli trzeba - mogę być też bardzo nieprzyjemny. Tak czy siak, nigdy nie miałem z szatnią żadnych problemów - zaznacza Fornalak. - Myślę, że jestem komunikatywnym człowiekiem. Na pierwszym spotkaniu z zawodnikami GKS-u powiedziałem, że mogą do mnie przyjść z każdym problemem. Nie znoszę natomiast, gdy ktoś mnie oszukuje. I to też im powiedziałem. Mam nadzieję, że wzięli to sobie do serca - dodaje szkoleniowiec GieKSy.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również