Poprawić humory na święta
03.04.2015
Co ciekawego?
- Przepis o młodzieżowcu w wyjściowym składzie może nieźle utrudnić życie. Słabo spisywał się Aleksander Januszkiewicz, swojej szansy nie wykorzystał Kamil Bętkowski. Kto zatem może grać? Krystian Rudnicki po meczu w Niecieczy stracił miejsce w bramce na rzecz Antonina Buczka, który z kolei mógł się lepiej spisać przy golu w poprzedniej kolejce. Jeśli jednak sztab szkoleniowy nie będzie chciał po raz kolejny zmieniać bramkarza, to zostaje Krzysztof Wołkowicz, który wraca do kadry pierwszego zespołu po kontuzji. 90 minut może jednak nie wytrzymać...
- Już po meczu z Wisłą Płock trener Artur Skowronek mówił o tym, że wyciągnie konsekwencje za słaby występ. Główne zastrzeżenia były do gry w środku pola, więc to tutaj możemy się spodziewać zmian, choć zdrowy jest Adrian Jurkowski, więc może on wrócić na środek obrony.
- Problemy z konstruowaniem akcji ofensywnych przekłada się na dorobek strzelecki Grzegorza Goncerza - najlepszy napastnik I ligi w tym roku zdobył tylko jednego gola.
- Zmiany zapowiedział też trener Wigier Suwałki. Jego drużyna w poprzedniej kolejce przegrała 1-3 z Olimpią Grudziądz. - Przewidujemy zmiany, bo w ostatnim meczu nie wszystko funkcjonowało tak jakbyśmy chcieli - powiedział na konferencji przedmeczowej.
- Choć Wigry zajmują dopiero 13. miejsce w tabeli, to u siebie zespół ten jest groźny dla wszystkich - zdobył 19 punktów w 11 spotkaniach, przegrał tylko dwa razy. W Suwałkach przegrało Zagłębie Lubin, zremisowała Termalica Bruk-Bet Nieciecza. Wigry mają trzy punkty straty do GKS-u.
- Spotkanie poprowadzi Tomasz Radkiewicz ze Zgierza, który w tym sezonie raz pojawił się w meczu GKS-u - w spotkaniu z Chojniczanką Chojnice (1-1) z rundy jesiennej.
Na kogo zwrócić uwagę?
Sporym nadużyciem byłoby stwierdzenie, że któryś z zawodników GieKSy jest w wyższej formie i warto na niego zwrócić uwagę. W meczu z Wisłą Płock katowiczanie zagrali słabo w ataku, beznadziejnie w środku pola, nie popisał się też bramkarz. Niestety, ale w drużynie GKS-u nie ma na kogo zwracać uwagę...
Jeden zawodnik Wigier ma prawie tyle samo występów w ekstraklasie co cały zespół GKS-u. 36-letni Tomasz Jarzębowski dyryguje grą obronną swojego zespołu i to pewnie on zadba o to, by Goncerz nie zdobył 16. bramki w tym sezonie.
Ostatni raz...
W rundzie jesiennej katowiczanie przegrali na własnym boisku 1-0. Jedynego gola zdobył - po błędzie Buczka - Kamil Adamek, znany w naszym regionie z gry m.in. dla Drzewiarza Jasienica i Podbeskidzia Bielsko-Biała.
Nieobecni:
Wigry: Karankiewicz (kartki), Żebrowski, Radzio (kontuzje).
Przypuszczalny skład
Rudnicki - Pielorz, Jurkowski, Kamiński, Pietrzak - Leimonas, Cholerzyński - Ceglarz, Pitry, Petasz - Goncerz.
- Przepis o młodzieżowcu w wyjściowym składzie może nieźle utrudnić życie. Słabo spisywał się Aleksander Januszkiewicz, swojej szansy nie wykorzystał Kamil Bętkowski. Kto zatem może grać? Krystian Rudnicki po meczu w Niecieczy stracił miejsce w bramce na rzecz Antonina Buczka, który z kolei mógł się lepiej spisać przy golu w poprzedniej kolejce. Jeśli jednak sztab szkoleniowy nie będzie chciał po raz kolejny zmieniać bramkarza, to zostaje Krzysztof Wołkowicz, który wraca do kadry pierwszego zespołu po kontuzji. 90 minut może jednak nie wytrzymać...
- Już po meczu z Wisłą Płock trener Artur Skowronek mówił o tym, że wyciągnie konsekwencje za słaby występ. Główne zastrzeżenia były do gry w środku pola, więc to tutaj możemy się spodziewać zmian, choć zdrowy jest Adrian Jurkowski, więc może on wrócić na środek obrony.
- Problemy z konstruowaniem akcji ofensywnych przekłada się na dorobek strzelecki Grzegorza Goncerza - najlepszy napastnik I ligi w tym roku zdobył tylko jednego gola.
- Zmiany zapowiedział też trener Wigier Suwałki. Jego drużyna w poprzedniej kolejce przegrała 1-3 z Olimpią Grudziądz. - Przewidujemy zmiany, bo w ostatnim meczu nie wszystko funkcjonowało tak jakbyśmy chcieli - powiedział na konferencji przedmeczowej.
- Choć Wigry zajmują dopiero 13. miejsce w tabeli, to u siebie zespół ten jest groźny dla wszystkich - zdobył 19 punktów w 11 spotkaniach, przegrał tylko dwa razy. W Suwałkach przegrało Zagłębie Lubin, zremisowała Termalica Bruk-Bet Nieciecza. Wigry mają trzy punkty straty do GKS-u.
- Spotkanie poprowadzi Tomasz Radkiewicz ze Zgierza, który w tym sezonie raz pojawił się w meczu GKS-u - w spotkaniu z Chojniczanką Chojnice (1-1) z rundy jesiennej.
Na kogo zwrócić uwagę?
Sporym nadużyciem byłoby stwierdzenie, że któryś z zawodników GieKSy jest w wyższej formie i warto na niego zwrócić uwagę. W meczu z Wisłą Płock katowiczanie zagrali słabo w ataku, beznadziejnie w środku pola, nie popisał się też bramkarz. Niestety, ale w drużynie GKS-u nie ma na kogo zwracać uwagę...
Jeden zawodnik Wigier ma prawie tyle samo występów w ekstraklasie co cały zespół GKS-u. 36-letni Tomasz Jarzębowski dyryguje grą obronną swojego zespołu i to pewnie on zadba o to, by Goncerz nie zdobył 16. bramki w tym sezonie.
Ostatni raz...
W rundzie jesiennej katowiczanie przegrali na własnym boisku 1-0. Jedynego gola zdobył - po błędzie Buczka - Kamil Adamek, znany w naszym regionie z gry m.in. dla Drzewiarza Jasienica i Podbeskidzia Bielsko-Biała.
Nieobecni:
Wigry: Karankiewicz (kartki), Żebrowski, Radzio (kontuzje).
Przypuszczalny skład
Rudnicki - Pielorz, Jurkowski, Kamiński, Pietrzak - Leimonas, Cholerzyński - Ceglarz, Pitry, Petasz - Goncerz.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku