Pomocnik GKS-u Katowice: Mogę występować nawet na boku obrony

18.02.2010
Do tej pory Tomasz Hołota pokazywał się w barwach GKS-u Katowice w roli pomocnika, ale jeśli tylko zajdzie taka potrzeba, to może zostać przesunięty. Tak do przodu, jak i do tyłu.
W systemie gry, jaki GKS Katowice stosował za czasów Adama Nawałki, Tomasz Hołota pełnił wyłącznie rolę jednego z duetu środkowych pomocników. Teraz trudno zaklasyfikować go już do konkretnej pozycji. - U mnie Tomek może grać zarówno jako ten prawy spośród trójki środkowych pomocników, jak i bardziej ofensywnie, tuż za napastnikiem. Efekt jest równie dobry - zaznacza trener Robert Moskal, a jego słowa potwierdzają sparingi. W dotychczas rozegranych spotkaniach 19-latek - bez względu na to, gdzie był ustawiany - prezentował się pozytywnie.

Sam Hołota zapewnia, że pole manewru, jakie daje szkoleniowcowi, jest jeszcze większe. - Mogę występować w drugiej linii, w ataku, a nawet w obronie. Na razie co prawda nie było takiej konieczności, bym cofał się do defensywy, ale jeśli zajdzie potrzeba, to spokojnie dam sobie radę na jej boku - deklaruje. Na wypadek - odpukać - kontuzji kolegów, jak znalazł...
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również