Pomocnik GieKSy: To przerasta moje wyobrażenia o sporcie

21.03.2014
GKS Katowice przegrał dwa pierwsze wiosenne spotkania i do lidera z Łęcznej traci już 7 punktów. Piłkarzy po ostatniej porażce u siebie z Okocimskim Brzesko żegnały okrzyki "do roboty!".
Łukasz Laskowski/Pressfocus
- Już w Nowym Sączu kiedy poszliśmy podziękować naszym kibicom, padły z ich strony mocne słowa. Niezasłużone. No i mecz z Okocimskim... Powtórzę: niech nikt nam nie zarzuca, że nie chcieliśmy - mówi pomocnik GieKSy, Tomasz Wróbel.

Zdaniem fanów klubu z Bukowej piłkarze w dwóch pierwszych spotkaniach zagrali ze zbyt małym zaangażowaniem - Podejrzenie, że ktoś nie chce wygrać, przerasta moje wyobrażenia o zawodowym sporcie. A sposoby "motywacji" ze strony kibiców, z jakimi mieliśmy parę miesięcy temu do czynienia w Lubinie, są niedopuszczalne. W niedzielę musimy zrobić wszystko, by wygrać - tłumaczy wychowanek Rozwoju Katowice.

więcej w dzisiejszym "Sporcie"
źródło: Sport

Przeczytaj również