Pomocnik GieKSy doznał kolejnej kontuzji. Czeka go tydzień przerwy

06.05.2010
Paweł Pytlarz, 24-letni pomocnik GKS-u Katowice, wciąż nie może włączyć się w rywalizację o miejsce w składzie I-ligowca. Po tym, jak stracił dużą część wiosny, wczoraj doznał kolejnego urazu.
- Pawła Pytlarza w akcji praktycznie jeszcze nie widziałem. Prześladują go kłopoty ze zdrowiem - mówi Robert Moskal, trener GKS-u Katowice. Okazję do przyjrzenia się 24-latkowi miały stanowić sparingi z GKS-em Tychy i Polonią Łaziska Górne. W pierwszym pomocnik pojawił się na boisku na kilka ostatnich minut, natomiast wczoraj miał dostać już do swojej dyspozycji całą drugą połowę. Wszedł w przerwie i wytrwał na... niespełna 20 minut.

Po starciu z jednym z rywali były piłkarz Kotwicy Kołobrzeg padł na murawę. Wyglądało to groźnie. - Na szczęście nic bardzo groźnego się nie stało. Ale i tak czeka Pawła tydzień absencji - informuje Andrzej Zowada, rzecznik prasowy klubu z Bukowej.
autor: KAM

Przeczytaj również