Polonia zrezygnowała z awansu!
16.11.2009
Już jutro ekipa Polonii miała rozegrać swój pierwszy pojedynek w hokejowej grupie B. Do Gdańska jednak bytomianie nie pojadą. - Zarząd podjął decyzję o wycofaniu się z rozgrywek z grupy B. Mimo awansu, będziemy rozgrywać swoje mecze w grupie C - mówi Fras.
Co spowodowało podjęcie takiej decyzji? - Głównie problemy finansowe. Do rozegrania w grupie B jest przynajmniej 30 spotkań. Czekałyby nas wyjazdy do Gdańska, Sanoka, czy też Torunia. Są wysokie koszty opłacania sędziów, a nas na to nie stać - przyznaje sternik Polonii. Klubowi nie może pomóc miasto, bowiem ostatnia dotacja została źle rozliczona. Za karę Polonia nie otrzyma "kasy" z miasta przez najbliższe trzy lata.
Powodów rezygnacji z awansu jest jednak znacznie więcej. - Nasza drużyna składa się głównie z młodzieży szkolnej, która nie może sobie pozwolić na takie przerwy w nauce. Mecze są bowiem rozgrywane we wtorki, piątki i niedziele. Tak się gra aż do lutego. Starsi zawodnicy, którzy pracują, również nie mogą co chwilę wyjeżdżać. Z wielkim bólem serca podjęliśmy tą decyzję, ale nie mieliśmy innego wyjścia - twierdzi Fras.
Innym problemem jest lodowisko w Bytomiu. - Nadal nie mamy dopuszczonego obiektu do imprez masowych. Nadzór budowlany zamknął jedną z trybun, bo ta zaczęła się "sypać" - opowiada prezes.
Kto zastąpi naszą drużynę w grupie B? - Dosłownie przed chwilą otrzymaliśmy pismo od Polonii. Prezydium zbierze się w trybie natychmiastowym, gdyż pierwsze mecze są już jutro. Mamy dwa wyjścia. Zwrócimy się z zapytaniem do trzeciej drużyny I ligi z Warszawy, czy są zainteresowani występami w grupie B. Jeżeli nie, to będzie wakat i termin wolny - tłumaczy Marek Bykowski, sekretarz PZHL-u.
Co spowodowało podjęcie takiej decyzji? - Głównie problemy finansowe. Do rozegrania w grupie B jest przynajmniej 30 spotkań. Czekałyby nas wyjazdy do Gdańska, Sanoka, czy też Torunia. Są wysokie koszty opłacania sędziów, a nas na to nie stać - przyznaje sternik Polonii. Klubowi nie może pomóc miasto, bowiem ostatnia dotacja została źle rozliczona. Za karę Polonia nie otrzyma "kasy" z miasta przez najbliższe trzy lata.
Powodów rezygnacji z awansu jest jednak znacznie więcej. - Nasza drużyna składa się głównie z młodzieży szkolnej, która nie może sobie pozwolić na takie przerwy w nauce. Mecze są bowiem rozgrywane we wtorki, piątki i niedziele. Tak się gra aż do lutego. Starsi zawodnicy, którzy pracują, również nie mogą co chwilę wyjeżdżać. Z wielkim bólem serca podjęliśmy tą decyzję, ale nie mieliśmy innego wyjścia - twierdzi Fras.
Innym problemem jest lodowisko w Bytomiu. - Nadal nie mamy dopuszczonego obiektu do imprez masowych. Nadzór budowlany zamknął jedną z trybun, bo ta zaczęła się "sypać" - opowiada prezes.
Kto zastąpi naszą drużynę w grupie B? - Dosłownie przed chwilą otrzymaliśmy pismo od Polonii. Prezydium zbierze się w trybie natychmiastowym, gdyż pierwsze mecze są już jutro. Mamy dwa wyjścia. Zwrócimy się z zapytaniem do trzeciej drużyny I ligi z Warszawy, czy są zainteresowani występami w grupie B. Jeżeli nie, to będzie wakat i termin wolny - tłumaczy Marek Bykowski, sekretarz PZHL-u.
Polecane
Polska Hokej Liga