Polonia się wzmacnia

10.12.2008
Po powrocie do klubu wychowanka Błażeja Salamona, bytomska Polonia ponownie się wzmacnia. Tym razem szeregi zespołu zasili Czech, Jirzi Raszka.
- Decydując się na objęcie funkcji szkoleniowca Polonii, zawarłem dżentelmeńską umowę z prezesem, że drużyna zostanie zasilona nowymi zawodnikami. Cały czas powtarzam, że brakuje nam przynajmniej dwóch obrońców i jednego środkowego. Musimy się wzmacniać, ponieważ bez tego szanse na utrzymanie są marne - mówi Wojciech Matczak, trener bytomian.

Prezes polonistów dane słowo powoli spełnia. Po krótkiej przygodzie w tyskim GKS-ie powrócił Salamon, a następny gracz jest bliski debiutu w Polonii. - W drodze do Bytomia jest Raszka i dziś normalnie będzie z nami trenował. Wszelkie formalności zostały już załatwione. Czekamy tylko na potwierdzenie z Polskiego Związku Hokeja na Lodzie. W piątek powinien zadebiutować w nowych barwach - cieszy się Adam Fras, prezes Polonii.

20-letni obrońca dotychczas grał w czeskim HC Oceláři Třiniec. - Wpadł nam w oko i otrzymał szansę. Czy ją wykorzysta to ciężko powiedzieć. Nie było zbyt dużo okazji, aby mu się dokładnie przyjrzeć. Mam jednak nadzieję, że wkomponuje się w skład i wspomoże nasz klub - ocenia Matczak. - Mamy takie warunki, a nie inne. Nie możemy sobie pozwolić na zawodników z najwyższej półki, dlatego musimy wyszukiwać młodych, zdolnych - dodaje.

To nie koniec transferów w tym roku. - W ciągu tygodnia powinien pojawić się kolejny zawodnik, a może uda się nawet sprowadzić dwóch. Nie chcę jednak na razie zdradzać nazwisk, ale zapewniam, że rozmowy są coraz bliższe finalizacji - kończy Fras.
autor: Mariusz Polak

Przeczytaj również