Polonia liczy na Czerkawskiego

15.02.2009
Przed zawodnikami Polonii najważniejsze spotkania sezonu. Być może decydujące nie tylko o pozostaniu w Ekstralidze, ale również o przyszłości hokeja w Bytomiu.
Już dziś bytomska Polonia rozpocznie bój o pozostanie w Ekstralidze. Zespół w całym sezonie zdobył tylko 10 punktów. Z 42 meczów wygrał trzy, a jeden przegrał po dogrywce. - Przed rozgrywkami były burzliwe rozmowy, czy w ogóle wystartować. Na szczęście duch sportu zwyciężył. Wiedzieliśmy, że będziemy najsłabszą drużyną, ale zawodnicy nie chcieli rozstrzygnięcia przy stoliku tylko na tafli. Podjęliśmy decyzję, że jeżeli mamy przegrać, to po walce na lodzie, a nie poddawać się już na samym wstępie - wyjaśnia Adam Fras, prezes klubu.

Pojedynki z Sanokiem będą dla losów bytomian bardziej istotne niż by się mogło wydawać. - Od wielu, wielu lat mnóstwo ludzi wkłada ogrom pracy w ten klub, dlatego nie wyobrażamy sobie, aby Bytom zniknął z hokejowej mapy Polski - mówi sternik Polonii. - Przy czarnym scenariuszu będzie jednak niezwykle ciężko - dodaje ze smutkiem.

Bytomianie borykają się z odwiecznym problemem, czyli brakiem pieniędzy. - Niestety, przychylność władz miasta nie jest taka, jakiej byśmy sobie życzyli. Mamy wielkie trudności organizacyjne. Począwszy od podstawowych spraw, a na infrastrukturze skończywszy. Działamy na półamatorsko - ubolewa Fras.

W przypadku przegranej rywalizacji o pozostanie w najwyższej klasie rozgrywkowej, Polonii będzie trudno odbudować drużynę. - W takim przypadku trzeba zacząć od nowa. Do składu wejdzie większość młodzieżowców i sporo czasu upłynie zanim uda się stworzyć solidny zespół - tłumaczy szef bytomian.

Z pomocą w tych ciężkich chwilach mają przyjść kibice, którzy swym dopingiem powinni wspomóc drużynę. I tu powstaje kolejna komplikacja. W czasie piątkowego meczu, czyli pierwszego w Bytomiu, piłkarska Polonia przewidziała przedsezonową prezentację. - O terminie naszego spotkania było wiadomo od dawna. Podjęliśmy działania w celu zmiany, jednak Sanok się nie zgodził. Natomiast władze klubu z Olimpijskiej poinformowały mnie, że to kwestia wynajmu sali w Bytomskim Centrum Kultury. Obłożenie jest tak duże, że nie ma innej możliwości - ubolewa Fras.

Na obiekcie bytomian prawdopodobnie pojawi się Mariusz Czerkawski. - Został przez nas zaproszony. Obiecał, że jeżeli tylko będzie mógł, to nas wesprze swoją osobą - mówi Fras. Poloniści z najlepszym polskim hokeistą wiążą większe nadzieje. - Mariusz jest chętny na współpracę. Chciałby nam pomóc w tym najistotniejszym momencie, a przede wszystkim w przyszłości. W promocji sportu w mieście, czy też w sprawach organizacyjnych. Taka osobistość na pewno może nam wiele doradzić - kończy prezes.

[b]Play-out (do czterech zwycięstw):[/b]
15.02. KH Sanok - Polonia Bytom
20.02. Polonia Bytom - KH Sanok
22.02. Polonia Bytom - KH Sanok
27.02. KH Sanok - Polonia Bytom
autor: Mariusz Polak

Przeczytaj również