Polonia czeka na punkty. "O porażkach zadecydowały błędy indywidualne"

24.09.2013
Bytomianie zagrają dziś w trzeciej kolejce hokejowej ekstraligi z drużyną z Krynicy. Rywale śląskiego zespołu - prowadzeni przez Jacka Płachtę - na lodzie spisują się znacznie lepiej, ale od dawna nie dostali pensji.
W ekipie z Krynicy gra wielu świetnych zawodników, którzy z łatwością znaleźliby miejsce w innych zespołach. Klub nie płaci im od lipca i jeżeli do 15 października nie wywiąże się z zobowiązań, opuszczą górki kurort. Trener Jacek Płachta ma nadzieję, że wszystko dobrze się ułoży, a dziś jego zespół pewnie pokona Polonię.

Bytomianie, beniaminek ekstraligi, są jednak bardzo głodni sukcesu po dwóch inauguracyjnych porażkach z Jastrzębiem i Tychami. Trener hokejowej Polonii podkreśla, że jego młody zespół popełniał zbyt wiele błędów indywidualnych. - Brakuje lidera, który w trudnych momentach wziąłby odpowiedzialność za zespół - mówi Miroslav Ihnaczak.
źródło: Sport

Przeczytaj również