Podstawowym piłkarzom GieKSy kończą się kontrakty. Czy zostaną?
05.11.2010
Władze GKS-u Katowice myślą nad pozyskaniem w zimie nowych zawodników, ale muszą też pamiętać o tych, którzy w kadrze zespołu już są. I o ile sprawa kontraktu Tomasza Hołoty, którego stara umowa wygasała wraz z kocem roku, została już pomyślnie załatwiona, o tyle kilku innych graczy wciąż nie może być pewnych swojej przyszłości.
Są w tym gronie choćby Adrian Napierała, Piotr Plewnia i Gabriel Nowak, którzy są związani z GKS-em do zakończenia obecnego sezonu. Wiadomo, że trener Wojciech Stawowy chce całą trójkę zatrzymać. - Jeśli zawodnicy porozumieją się z zarządem w kwestii finansów, to najprawdopodobniej nadal będą grać w GieKSie - potwierdza Alina Markiewicz, rzecznik prasowy I-ligowca.
- Oczywiście, że chcę zostać. Kto by nie chciał? - mówi Nowak. - Byłoby świetnie, gdybym związał się z klubem na dłuższy okres. To dałoby mi stabilizację - dodaje 24-latek. Nie wszystko szefom klubu musi jednak pójść tak gładko. Możliwe bowiem, że o Napierałę będę musieli walczyć z klubami ekstraklasy. Zainteresowanie przedstawicieli najwyższego szczebla stoper wzbudza już od dłuższego czasu...
Są w tym gronie choćby Adrian Napierała, Piotr Plewnia i Gabriel Nowak, którzy są związani z GKS-em do zakończenia obecnego sezonu. Wiadomo, że trener Wojciech Stawowy chce całą trójkę zatrzymać. - Jeśli zawodnicy porozumieją się z zarządem w kwestii finansów, to najprawdopodobniej nadal będą grać w GieKSie - potwierdza Alina Markiewicz, rzecznik prasowy I-ligowca.
- Oczywiście, że chcę zostać. Kto by nie chciał? - mówi Nowak. - Byłoby świetnie, gdybym związał się z klubem na dłuższy okres. To dałoby mi stabilizację - dodaje 24-latek. Nie wszystko szefom klubu musi jednak pójść tak gładko. Możliwe bowiem, że o Napierałę będę musieli walczyć z klubami ekstraklasy. Zainteresowanie przedstawicieli najwyższego szczebla stoper wzbudza już od dłuższego czasu...
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku