Podróż czy dogrywka - co bardziej męczy?
14.08.2015
Piłkarze Arki Gdynia z tych rozgrywek odpadli. Nie stało się to jednak po regulaminowych 90-ciu minutach. Aby zasmakować goryczy porażki, żółto-niebiescy musieli rozegrać dodatkowe 30 minut dogrywki i wziąć udział w serii rzutów karnych.
GieKSa swoje spotkanie z Wigrami Suwałki wygrała, jednak w ciągu trzech dni „trójkolorowi” rozgrywają dwa wyjazdowe spotkania z dala od Górnego Śląska. Obie drużyny spotkają się w sobotę w Gdyni podczas meczu 3 kolejki I ligi. Dosyć znacząco wzrosną więc szanse na zwycięstwo tej drużyny, która lepiej przygotuje się fizycznie.
„W piątek jedziemy do Gdyni. Wolny czas postaramy się wykorzystać na regenerację. Czasu jest mało, a przecież mamy jeszcze zaplanowane treningi”- mówił po ostatnim meczu w Suwałkach Grzegorz Goncerz. Wtórował mu Wojciech Trochim: „Za wszelką cenę chcieliśmy uniknąć gry przez 120 minut w takim upale. Dla nas to jest duży plus, że Arka grała 120 minut w takim upale, na pewno wejdzie im to w nogi.”
Katowiczanie zdają więc sobie sprawę z tego, że w ich przygotowaniu do meczu duże znaczenie mieć będzie regeneracja. Długie podróże z Katowic do Suwałk i z Suwałk do Gdyni na przestrzeni kilku dni z pewnością wpłyną na piłkarską „świeżość” zespołu.
Arka natomiast zarówno pucharowe, jak i ligowe spotkanie rozegra na własnym stadionie. Problemem w przygotowaniu do meczu z GieKSą może być jednak środowa, rozegrana przy wysokiej temperaturze dogrywka.
„W sobotę jest kolejny mecz z Katowicami. Trzeba się zregenerować i wyjść jak najlepiej przygotowanym. Trenerzy i masażyści na pewno zrobią wszystko, aby jak najlepiej nas na sobotę przygotować i myślę, że będziemy dobrze wyglądać.”- komentował tuż po meczu z Chojniczanką Michał Marcjanik.
Sobotnie spotkanie pokaże zatem, który sztab szkoleniowy i medyczny potrafi w krótkim czasie, mimo przeciwności dobrze przygotować zespół do spotkania. Obie drużyny z pewnością będą dawać z siebie wszystko, ponieważ w razie zwycięstwa GKS-u goście przeskoczą gdynian w tabeli.
Relacja live z wyjazdowego spotkania GKS-u będzie oczywiście dostępna w naszym sobotnim „MultiSzpilu” - zapraszamy!
GieKSa swoje spotkanie z Wigrami Suwałki wygrała, jednak w ciągu trzech dni „trójkolorowi” rozgrywają dwa wyjazdowe spotkania z dala od Górnego Śląska. Obie drużyny spotkają się w sobotę w Gdyni podczas meczu 3 kolejki I ligi. Dosyć znacząco wzrosną więc szanse na zwycięstwo tej drużyny, która lepiej przygotuje się fizycznie.
„W piątek jedziemy do Gdyni. Wolny czas postaramy się wykorzystać na regenerację. Czasu jest mało, a przecież mamy jeszcze zaplanowane treningi”- mówił po ostatnim meczu w Suwałkach Grzegorz Goncerz. Wtórował mu Wojciech Trochim: „Za wszelką cenę chcieliśmy uniknąć gry przez 120 minut w takim upale. Dla nas to jest duży plus, że Arka grała 120 minut w takim upale, na pewno wejdzie im to w nogi.”
Katowiczanie zdają więc sobie sprawę z tego, że w ich przygotowaniu do meczu duże znaczenie mieć będzie regeneracja. Długie podróże z Katowic do Suwałk i z Suwałk do Gdyni na przestrzeni kilku dni z pewnością wpłyną na piłkarską „świeżość” zespołu.
Arka natomiast zarówno pucharowe, jak i ligowe spotkanie rozegra na własnym stadionie. Problemem w przygotowaniu do meczu z GieKSą może być jednak środowa, rozegrana przy wysokiej temperaturze dogrywka.
„W sobotę jest kolejny mecz z Katowicami. Trzeba się zregenerować i wyjść jak najlepiej przygotowanym. Trenerzy i masażyści na pewno zrobią wszystko, aby jak najlepiej nas na sobotę przygotować i myślę, że będziemy dobrze wyglądać.”- komentował tuż po meczu z Chojniczanką Michał Marcjanik.
Sobotnie spotkanie pokaże zatem, który sztab szkoleniowy i medyczny potrafi w krótkim czasie, mimo przeciwności dobrze przygotować zespół do spotkania. Obie drużyny z pewnością będą dawać z siebie wszystko, ponieważ w razie zwycięstwa GKS-u goście przeskoczą gdynian w tabeli.
Relacja live z wyjazdowego spotkania GKS-u będzie oczywiście dostępna w naszym sobotnim „MultiSzpilu” - zapraszamy!
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku