Podhale - TMH Polonia 9-1. Niestety zgodnie z zapowiedziami

31.10.2014
Cudu w Nowym targu nie było, choć przez prawie całą pierwszą tercję, skazana na porażkę Polonia utrzymywała z powodzeniem remisowy rezultat. W końcu jednak bytomska defensywa pękła, a „im dalej w las, tym było ciemniej” dla gości.
bytomski-hokej.pl
Gospodarze zdobyli dwa gole w osiemnastej minucie meczu i to właśnie te bramki miały spory wpływ na jego dalszy przebieg. O ile jednak w drugiej tercji niebiesko-czerwoni wciąż jeszcze walczyli o przyzwoity rezultat, to w czasie trzecich 20 minut zupełnie nie potrafili znaleźć sposobu na nacierające „Szarotki”.

Trzy bramki dla Podhala padły podczas ich gry w przewadze lecz nie miało to tak naprawdę większego znaczenia. „Poloniści” zaliczyli swoje honorowe trafienie dopiero przy stanie 0-9, na nieco ponad minutę przed końcową syreną.

Bytomianom pozostaje pozbierać się po dzisiejszej klęsce i wszystko co najlepsze „rzucić” na lodową taflę Jantoru w niedzielę. Wówczas o potencjalny sukces powinno być już znacznie łatwiej.
źródło: własne/hokej,net
autor: Miłosz Karski

Przeczytaj również