Podbeskidzie już się wystrzelało - uważa napastnik GKS-u Katowice

26.05.2009
- Ani myślimy bić się o utrzymanie w barażu. Trzeba tylko nie przegrać z Podbeskidziem i zwyciężyć Jastrzębie. To cała filozofia - mówi Grażvydas Mikulenas, napastnik GKS-u Katowice.
Po ostatnim weekendzie piłkarze Adama Nawałki dopisali do swojego dorobku kolejny punkt. - Stalowa Wola to trudny teren. Niejedna drużyna połamała sobie już tam zęby. Dlatego uważam, że zyskaliśmy jedno "oczko", a nie straciliśmy dwa - przekonuje Mikulenas.

Jak w Katowicach przyjęto wygraną 9-0 Podbeskidzia Bielsko-Biała, najbliższego rywala GieKSy, nad Turem Turek? - Myślę, że bielszczanie tym meczem się wystrzelali. Nie wiem, w jakim składzie zaprezentował się Tur, skoro pozwolił przeciwnikowi trafić do siatki aż tyle razy. Może po prostu gracze z Turka nie dojechali na spotkanie - uśmiecha się popularny "Miki".
źródło: gieksa.pl / SportSlaski.pl

Przeczytaj również