"Po minie prezesa widać, że kwestia sponsora jest już przesądzona"
10.06.2009
Kiedy Centrozap stanie się właścicielem GieKSy? To jedyne pytanie, jakie nurtuje katowickich fanów. W to, że do całego przedsięwzięcia dojdzie, nikt już bowiem nie wątpi. Potwierdza to optymizm, jaki panuje na Bukowej, a jakiego nie było tam już bardzo dawno.
- Każdy - począwszy od działaczy, przez trenerów, a na piłkarzach skończywszy - jest już dużo spokojniejszy. Po minach prezesa Jana Furtoka i dyrektora sportowego Piotra Piekarczyka widać, że sprawy ułożyły się po myśli klubu i o przyszłość GKS-u nie trzeba się martwić - mówi obrońca Kamil Cholerzyński. Oficjalnego potwierdzenia w całej sprawie nadal jednak nie ma.
Spodziewać się go można w ciągu kilku(nastu) najbliższych dni. W tej sytuacji w Katowicach zaczynają już myśleć o nowym sezonie. Przed południem prezes Furtok rozmawiał z tymi piłkarzami, którym wraz z ostatnim dniem czerwca kończą się kontrakty. Tymczasem na dzisiejszym treningu stawi się grupa zawodników dopiero aspirujących do występów w GieKSie. Mają być wśród nich zarówno gracze już znani, jak i talenty z niższych lig.
- Każdy - począwszy od działaczy, przez trenerów, a na piłkarzach skończywszy - jest już dużo spokojniejszy. Po minach prezesa Jana Furtoka i dyrektora sportowego Piotra Piekarczyka widać, że sprawy ułożyły się po myśli klubu i o przyszłość GKS-u nie trzeba się martwić - mówi obrońca Kamil Cholerzyński. Oficjalnego potwierdzenia w całej sprawie nadal jednak nie ma.
Spodziewać się go można w ciągu kilku(nastu) najbliższych dni. W tej sytuacji w Katowicach zaczynają już myśleć o nowym sezonie. Przed południem prezes Furtok rozmawiał z tymi piłkarzami, którym wraz z ostatnim dniem czerwca kończą się kontrakty. Tymczasem na dzisiejszym treningu stawi się grupa zawodników dopiero aspirujących do występów w GieKSie. Mają być wśród nich zarówno gracze już znani, jak i talenty z niższych lig.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku