Plan transferowy katowiczan wypalił. Trener GKS-u chwali działaczy
06.07.2011
- Początkowo obawiałem się, że na obóz pojedziemy z ledwie kilkoma zakontraktowanymi zawodnikami. Dzięki sprawnej pracy działaczy udało się dopiąć wiele szczegółów, co daje nam komfort pracy na Węgrzech - dodaje Górak, którego zespół ma już gotowy "kręgosłup".
Nie wiadomo za to, czy będzie tworzył go Jacek Gorczyca. Witold Sabela to dla niego poważny konkurent. - Który z nich stanie w bramce zależy od tego, co pokażą na zgrupowaniu. Obaj mają czystą kartę - przekonuje Górak.
I-ligowiec z Katowic od wczoraj przebywa w miejscowości Telki k. Budapesztu, gdzie stacjonuje w hotelu Globall Football Park&Sporthotel. Z drużyną ćwiczy także Rafał Sadowski, który jest bardzo blisko definitywnego transferu do GKS-u. Jutro ekipa z Bukowej rozegra pierwszy sparing na węgierskiej ziemi. Jej rywalem będzie Halades VFC (Szombathely).
Nie wiadomo za to, czy będzie tworzył go Jacek Gorczyca. Witold Sabela to dla niego poważny konkurent. - Który z nich stanie w bramce zależy od tego, co pokażą na zgrupowaniu. Obaj mają czystą kartę - przekonuje Górak.
I-ligowiec z Katowic od wczoraj przebywa w miejscowości Telki k. Budapesztu, gdzie stacjonuje w hotelu Globall Football Park&Sporthotel. Z drużyną ćwiczy także Rafał Sadowski, który jest bardzo blisko definitywnego transferu do GKS-u. Jutro ekipa z Bukowej rozegra pierwszy sparing na węgierskiej ziemi. Jej rywalem będzie Halades VFC (Szombathely).
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku