Piotr Rzepka chwali drużynę GKS-u Katowice
11.09.2011
- Był to dla nas zdecydowanie najtrudniejszy mecz w tym sezonie. Pierwsza połowa pokazała, jak mylne mogą być miejsca w tabeli. Praktycznie nie mogliśmy narzucić stylu. GKS kontrolował wydarzenia i ta połowa była ze wskazaniem na katowiczan. Mieliśmy dużo szczęścia, że nie straciliśmy bramkę - przyznał Rzepka. Jego drużyna od mocnego uderzenia rozpoczęła drugą odsłonę.
Potrzebowała kilkudziesięciu sekund, by objąć prowadzenie. - Zdobyliśmy gola, który poukładał nam mecz. GKS musiał zacząć atakować, zaczął być coraz bardziej nerwowy, zrobiły się przestrzenie na boisku
Niemniej to był strasznie trudny mecz. GKS w pewnym momencie na pewno zaskoczy i zacznie zbierać punkty. Mieliśmy szczęście, które w sporcie jest potrzebne - dodał trener Łęcznej.
Potrzebowała kilkudziesięciu sekund, by objąć prowadzenie. - Zdobyliśmy gola, który poukładał nam mecz. GKS musiał zacząć atakować, zaczął być coraz bardziej nerwowy, zrobiły się przestrzenie na boisku
Niemniej to był strasznie trudny mecz. GKS w pewnym momencie na pewno zaskoczy i zacznie zbierać punkty. Mieliśmy szczęście, które w sporcie jest potrzebne - dodał trener Łęcznej.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku