Piłkarze z Bukowej się wkurzyli. Stawią czoła katom śląskich klubów

26.04.2009
- Jestem zły na samego siebie, bo za rzadko uderzam z dystansu. A jeśli już tak się stanie, to widać, że daleko mi jeszcze do Franka Lamparda - mówi przed meczem z Flotą gracz GieKSy, Gabriel Nowak.
[url=http://sportslaski.pl/live.php][b]Zobacz relację "na żywo"  z tego meczu >[/b][/url]

Od trzech spotkań GieKSa nie potrafi zdobyć bramki. Tak złej passy katowiczanie nie notowali już dawno. Czy winą należy obarczać tylko napastników? - Zdecydowanie nie. Powiem więcej. Winni tej strzeleckiej niemocy są przede wszystkim pomoncicy - przekonuje jeden z nich, Gabriel Nowak. - Ustawienie 4-5-1 sprawia, że ten, kto występuje na szpicy, nie ma lekko. Musi nieustannie ściągać za sobą obrońców rywala, by robić miejsce do strzałów kolegom wbiegającym z drugiej linii - tłumaczy Nowak. Ostatnio takich prób jednak brakuje.

- Trener Nawałka powtarza, że bramkarzowi przeciwnej drużyny trzeba dać szansę na popełnienie błędu. Jestem zły na samego siebie, bo za rzadko uderzam z dystansu. A jeśli już tak się stanie, to widać, że daleko mi jeszcze do klasy Franka Lamparda - przyznaje z przymrużeniem oka 23-latek. Precyzja będzie dziś wyjątkowo potrzebna, bo Flota to rywal, który tej wiosny lubi ogrywać śląskie kluby. Na swoim rozkładzie piłkarze Petra Nemeca, mają już Podbeskidzie Bielsko-Biała i GKS Jastrzębie.

Drużyna ze Świnoujścia - jak na beniaminka przystało - imponuje walecznością i wybieganiem. - Pokazali to już, gdy jesienią stawiliśmy się na ich stadionie. Nie wystąpiłem w tamtym meczu, ale pamiętam, że i tak Flota zrobiła na mnie duże wrażenie. Może nie zalicza się do ścisłej czołówki ligi, ale to bardzo niewygodny rywal - dodaje Nowak.

Młody zawodnik wskazuje, jak mocno liczy dziś na wsparcie kibiców. - Tydzień temu, przed starciem z Koroną Kielce, byłem przekonany, że na trybunach pojawi się komplet. Stało się inaczej. Byłem mocno rozczarowany. Oby dzisiaj fani dopisali. Ostatnie niepowodzenia solidnie nas wkurzyły, a ich gorący doping dodatkowo nas zmobilizuje - kończy pomocnik GieKSy. Wszystko po to, by nie zadomowić się na dłużej w strefie spadkowej.

Do składu GKS-u wraca pauzujący ostatnio z powodu nadmiaru kartek Piotr Plewnia.

[b]GKS Katowice - Flota Świnoujście[/b]
niedziela; 16:00
sędziuje Marcin Słupiński (Łódź)
mecz w Jaworznie

Przypuszczalne składy
[b]
GKS:[/b] Gorczyca - Sroka, Napierała, Kamiński, Mielnik - Goncerz, Nowak, Cholerzyński, Plewnia - Iwan - Kaliciak.

[b]Flota:[/b] Prusak - Fechner, Jarun, Hrymowicz, Rygielski - Sojka, Chrzanowski, Niewiada, Pietruszka - Buśkiewicz, Andraszak.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również