Piłkarze GKS-u Katowice urządzili konkurs... strzelania w poprzeczkę
18.07.2011
Konkurs polegał na uderzeniu piłki w poprzeczkę, a następnie skierowaniu futbolówki do bramki. - Chłopcy mieli ubaw, ja zresztą też. Zakończyłem tę zabawę przedostatni. Wydaje mi się jednak, że nie miała ona na celu tego, żeby z kogoś się śmiać, ale to, żeby rozluźnić atmosferę - przyznaje zawodnik.
Dobre humory w szatni to dobry znak przed zbliżającym się wielkimi krokami startem rozgrywek. - Ale w dużej mierze tę atmosferę kreują wyniki spotkań ligowych. Start ligi już blisko i atmosfera będzie zależeć od wyników meczów. Zawodnicy, którzy są już dłużej w zespole, między innymi też ja, będą się starali, aby była ona jak najlepsza - mówi w rozmowie dla oficjalnej strony "GieKSy" Goncerz.
Dobre humory w szatni to dobry znak przed zbliżającym się wielkimi krokami startem rozgrywek. - Ale w dużej mierze tę atmosferę kreują wyniki spotkań ligowych. Start ligi już blisko i atmosfera będzie zależeć od wyników meczów. Zawodnicy, którzy są już dłużej w zespole, między innymi też ja, będą się starali, aby była ona jak najlepsza - mówi w rozmowie dla oficjalnej strony "GieKSy" Goncerz.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku