Piłkarz Ruchu: Po meczach z Wisłą to Ruch znajdzie się w finale Pucharu Polski
02.04.2012
Bardziej żądni finały wydają się być "Niebiescy". A to z prostego powodu. - Większość z nas, nie abstrahując ode mnie, który już tyle lat gra w ekstraklasie, nie osiągnęła jeszcze niczego wielkiego w piłce - zaczyna opowiadać Marcin Malinowski.
- Przeważnie graliśmy w zespołach, które walczyły o utrzymanie. Dlatego jesteśmy tak bardzo głodni sukcesów - dodaje piłkarz Ruchu.
- Przed nikim się nie położymy, jesteśmy w stanie wygrać z każdym i mam nadzieję, że po dwóch meczach z Wisłą to Ruch znajdzie się w finale Pucharu Polski - kontynuuje.
Pierwsze spotkanie "Niebiescy" zagrają w Chorzowie. Mówi się, że lepiej grać rewanż na własnym obiekcie. W przypadku Ruchu będzie odwrotnie. - Okaże się po meczu, czy był to dla nas plus, czy minus. Na pewno musimy pamiętać, że to dwumecz. Dlatego będziemy chcieli zbudować sobie już w pierwszym meczu jakąś dobrą zaliczkę przed rewanżem. Ważne też będzie, by zagrać z tyłu na zero - zdradza Malinowski.
- Przeważnie graliśmy w zespołach, które walczyły o utrzymanie. Dlatego jesteśmy tak bardzo głodni sukcesów - dodaje piłkarz Ruchu.
- Przed nikim się nie położymy, jesteśmy w stanie wygrać z każdym i mam nadzieję, że po dwóch meczach z Wisłą to Ruch znajdzie się w finale Pucharu Polski - kontynuuje.
Pierwsze spotkanie "Niebiescy" zagrają w Chorzowie. Mówi się, że lepiej grać rewanż na własnym obiekcie. W przypadku Ruchu będzie odwrotnie. - Okaże się po meczu, czy był to dla nas plus, czy minus. Na pewno musimy pamiętać, że to dwumecz. Dlatego będziemy chcieli zbudować sobie już w pierwszym meczu jakąś dobrą zaliczkę przed rewanżem. Ważne też będzie, by zagrać z tyłu na zero - zdradza Malinowski.
Polecane