Piłkarz GieKSy: Ten mecz rządził się swoimi prawami i był "nijaki"
08.04.2012
- Ten mecz rządził się swoimi prawami i był "nijaki". Bramkę można było jednak strzelić.Wiedzieliśmy, że czeka nas bardzo ciężkie spotkanie, ale jest wielki niedosyt - mówi Mateusz Zachara.
Pomocnik GKS-u również odniósł się do stanu murawy w Stróżach. - Gdyby płyta była lepsza, to moglibyśmy trochę lepiej pograć piłką. Rozrzucić ją, dzięki czemu zrobiłoby się więcej miejsca do dogrania. Zrezygnowaliśmy z grania przez środek boiska, by nie skończyło się stratą i niepotrzebną kontrą - wyjaśnia piłkarz.
Pomocnik GKS-u również odniósł się do stanu murawy w Stróżach. - Gdyby płyta była lepsza, to moglibyśmy trochę lepiej pograć piłką. Rozrzucić ją, dzięki czemu zrobiłoby się więcej miejsca do dogrania. Zrezygnowaliśmy z grania przez środek boiska, by nie skończyło się stratą i niepotrzebną kontrą - wyjaśnia piłkarz.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku