Pierwsza porażka u siebie. Tyszanie wygrali w Jastrzębiu

10.09.2014
JKH GKS Jastrzębie towarzysko zagrał z tyskim GKS-em, doznał pierwszej porażki na własnym lodowisku podczas trwających przygotowań. Goście losy zaciętego pojedynku rozstrzygnęli dopiero w rzutach karnych.
Norbert Barczyk/Pressfocus

Trzy tercje oraz dogrywka nie przyniosły żadnych goli. Lepsze wrażenie sprawiali gospodarze, ale dobrze dysponowany w bramce był Stefan Żigardy. Tyszanie atakowali rzadziej, mieli swoje okazje, dwa razy ostemplowali słupek. Josef Vítek nie trafił do celu w dogrywce, przegrał pojedynek sam na sam z Przemysławem Odrobnym. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebne były rzuty karne. Konkurs wygrał GKS dzięki celnym trafieniom Vitka i Mikołaja Łopuskiego.

W zespole GKS-u wystąpił testowany napastnik - Tomas Franek z HC Trinec. Zabrakło lekko kontuzjowanych Łukasza Sokoła i Kacpra Guzika oraz odpoczywającego Adriana Parzyszka. Formalności wizowe w Rosji załatwia Yuri Kuzin. Robert Kalaber przyglądał się natomiast dyspozycji reprezentantów Ukrainy. Władimir Aleksjuk i Artiom Bondariew starają się o angaż w klubie z Jastrzębia.

Sparingowy rewanż 19 września. Na Stadionie Zimowym w Tychach oba zespoły zagrają raz jeszcze.





źródło: sportslaski.pl/gkstychy.info

Przeczytaj również