Pieniądze z miasta sprawią, że Jacek Kowalczyk zacznie grać?
13.09.2012
GKS zalega bowiem doświadczonemu obrońcy z wypłatą wszystkich należności, a Kowalczyk z kolei nie opłacił menedżera - Jarosława Kołakowskiego. Efekt? Kara nałożona przez PZPN, która uniemożliwia doświadczonemu zawodnikowi grę w tym sezonie.
Dziś dziennik "Sport" zauważa, że część środków z Urzędu Miasta Katowice wpadnie do kieszeni Jacka Kowalczyka. Piłkarz spłaci zaległości wobec Kołakowskiego i dzięki temu wróci do dyspozycji Rafała Góraka.
Dziś dziennik "Sport" zauważa, że część środków z Urzędu Miasta Katowice wpadnie do kieszeni Jacka Kowalczyka. Piłkarz spłaci zaległości wobec Kołakowskiego i dzięki temu wróci do dyspozycji Rafała Góraka.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku