Piast Gliwice i Polonia Bytom w opozycji do "śląskiej linii"?

25.10.2012
16 delegatów będzie reprezentowało nasze województwo na piątkowym zjeździe PZPN. Jak będą głosować? Mieli wspólnie, a tymczasem coraz głośniej jest o podziałach...
Nie ma wątpliwości, że Śląsk to jeden z największych ośrodków piłkarskich w Polsce. Oczywiste jest także to, że tylko działając wspólnie można osiągnąć sukces, jak na przykład wprowadzenie "swoich" do zarządu i najważniejszych komisji.

Jak informuje "Sport", "śląska linia" jest już nieaktualna. Z frontu miał się wycofać Piast Gliwice, który w Warszawie będzie reprezentowany przez Grzegorza Jaworskiego i Piotra Wieczorka. Zaskoczenie? Niekoniecznie. Gliwiczanie byli zwolennikami Jana Ozgi w wyborach prezesa śląskiego ZPN-u.

- Co to znaczy: "Piast idzie osobno?" To, że nie idziemy ramię w ramię z prezesem Rudolfem Bugdołem, ze starszymi? - pyta Jaworski i od razu zapewnia, że w Warszawie dojdzie jeszcze do spotkania śląskich klubów. To tylko potwierdza stwierdzenie, że prawdziwe wybory mają miejsce w noc poprzedzającą głosowanie...

Inaczej niż reszta śląskich klubów może zagłosować także Polonia Bytom, która zdaniem dziennika ma poprzeć Zdzisława Kręcinę. A na kogo oddadzą swoje głosy pozostali Ślązacy? - Wydaje się, że "obstawią" Edwarda Potoka, popieranego również przez delegatów Małopolski, Mazowsza i Łodzi - czytamy w "Sporcie".
źródło: SPORT / SportSlaski.pl

Przeczytaj również