Piast - Cracovia 0-1. Sędzia zamroczony po wybuchu petardy!
21.09.2011
Wydarzenie
Przy stanie 0-1 faulowany w polu karnym Cracovii był Adrian Świątek. Z 11 metrów uderzał Tomasz Podgórski, jednak strzał zdołał obronić Szymon Gąsiński. Po interwencji bramkarza piłkę wybili jeszcze obrońcy Cracovii.
Bohater
Bramkę na wagę awansu do kolejnej rundy zdobył Bojan Puzigaca. Z rzutu wolnego dośrodkowywał Sławomir Szeliga, a bośniacki obrońca wpisał się na listę strzelców uderzeniem głową.
Rozczarowanie
Kibice Piasta nie pomagali dzisiaj piłkarzom Marcina Brosza. Wznosili okrzyki przeciwko zarządowi klubu, domagając się dymisji działaczy. W doliczonym czasie gry na boisko wrzucona została petarda, która wybuchła tuż obok sędziego liniowego. Arbiter główny przerwał spotkanie. Kara z pewnością będzie surowa...
Co ciekawego:
- Piłka raz wpadła do bramki Cracovii. Do siatki trafił Adrian Świątek, jednak sędzia odgwizdał spalonego.
- Już w 14. minucie z boiska wyleciał Kamil Groborz. Piłkarz Piasta uderzył Andraża Strunę.
- Najwięcej problemów gliwiczanie mieli z Tamirem Cahalonem, który już w 10. minucie strzelił w poprzeczkę. Chwilę później miał kolejną okazję, jednak uderzenie głową zdołał obronić Dariusz Trela. W drugiej połowie piłkarz z Izraela w sytuacji sam na sam z bramkarzem nie trafił w bramkę.
- Świetną okazję w drugiej połowie zmarnował Andrzej Niedzielan. Były napastnik m.in. Górnika Zabrze i Ruchu Chorzów w sytuacji sam na sam z bramkarzem próbował przelobować Trelę, jednak golkiper zdołał zatrzymać piłkę.
- W zespole gości zagrało kilku piłkarzy znanych z występów w śląskich klubach. Drużyny z naszego województwa reprezentowali w przeszłości Szymon Gąsiński, Mateusz Żytko, Bartłomiej Dudzic, Sławomir Szeliga i Andrzej Niedzielan. Na Śląsku pracował także trener Jurij Szatałow.
Przy stanie 0-1 faulowany w polu karnym Cracovii był Adrian Świątek. Z 11 metrów uderzał Tomasz Podgórski, jednak strzał zdołał obronić Szymon Gąsiński. Po interwencji bramkarza piłkę wybili jeszcze obrońcy Cracovii.
Bohater
Bramkę na wagę awansu do kolejnej rundy zdobył Bojan Puzigaca. Z rzutu wolnego dośrodkowywał Sławomir Szeliga, a bośniacki obrońca wpisał się na listę strzelców uderzeniem głową.
Rozczarowanie
Kibice Piasta nie pomagali dzisiaj piłkarzom Marcina Brosza. Wznosili okrzyki przeciwko zarządowi klubu, domagając się dymisji działaczy. W doliczonym czasie gry na boisko wrzucona została petarda, która wybuchła tuż obok sędziego liniowego. Arbiter główny przerwał spotkanie. Kara z pewnością będzie surowa...
Co ciekawego:
- Piłka raz wpadła do bramki Cracovii. Do siatki trafił Adrian Świątek, jednak sędzia odgwizdał spalonego.
- Już w 14. minucie z boiska wyleciał Kamil Groborz. Piłkarz Piasta uderzył Andraża Strunę.
- Najwięcej problemów gliwiczanie mieli z Tamirem Cahalonem, który już w 10. minucie strzelił w poprzeczkę. Chwilę później miał kolejną okazję, jednak uderzenie głową zdołał obronić Dariusz Trela. W drugiej połowie piłkarz z Izraela w sytuacji sam na sam z bramkarzem nie trafił w bramkę.
- Świetną okazję w drugiej połowie zmarnował Andrzej Niedzielan. Były napastnik m.in. Górnika Zabrze i Ruchu Chorzów w sytuacji sam na sam z bramkarzem próbował przelobować Trelę, jednak golkiper zdołał zatrzymać piłkę.
- W zespole gości zagrało kilku piłkarzy znanych z występów w śląskich klubach. Drużyny z naszego województwa reprezentowali w przeszłości Szymon Gąsiński, Mateusz Żytko, Bartłomiej Dudzic, Sławomir Szeliga i Andrzej Niedzielan. Na Śląsku pracował także trener Jurij Szatałow.
Polecane
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów