Owczarek nie zagra przez trzy tygodnie. "Obawiałem się najgorszego"
30.03.2010
- Byłem przygotowany na najgorsze. Okazało się, że mam pękniętą łękotkę i naderwane więzadło przyśrodkowe - mówi 30-latek, który liczy, że obejdzie się bez zabiegu. W takim przypadku wróciłby do gry za trzy tygodnie. - Zespół da sobie radę, bo środkowych pomocników nam nie brakuje. A ja na razie pomogę dopingiem z trybun - uśmiecha się "Owca".
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku