Oficjalnie: Centrozap od dzisiaj inwestuje w GKS Katowice
01.07.2009
Do 10 lipca powstania spółka akcyjna, założona przez holding z Katowic. Prezesem Centrozapu jest były szef GKS-u, Ireneusz Król. Następnie zostanie podpisana umowa przedwstępna pomiędzy spółką a stowarzyszeniem, które jeszcze przez całą rundę jesienną będzie formalnie prowadzić klub. Decyzje de facto będzie już podejmował jednak nowy inwestor.
Spółka przejmie drużynę zimą, o ile spełni wszystkie wymogi nakreślone przez PZPN. Równocześnie zostanie podpisana umowa zasadnicza, która sfinalizuje temat przekształcenia GKS-u, który narodził się 16 czerwca, kiedy Centrozap wystosował do władz klubu list intencyjny.
Członkowie stowarzyszenia postawili twarde warunki co do nazwy i herbu klubu. Ostatecznie jednak i w tej kwestii udało się dojść do consensusu. Dlaczego? - Bo wszystkim zależy na dobru klubu, a nie na posadach i pieniądzach, jak to niektórzy twierdzą. Z drugiej strony rozumiemy zniecierpliwienie kibiców, którzy mają już dosyć pałętania się po niższych ligach - stwierdził dziś Piotr Hyla, rzecznik prasowy GKS-u.
Prezesem spółki ma zostać Jan Furtok, który 7 lipca przestanie sprawować tę funkcję w stowarzyszeniu. Jego następcą w tym podmiocie zostanie najpewniej Marek Worach. Najważniejsze jednak, że spółka ze stowarzyszeniem chcą ściśle współpracować. Centrozap przez całą jesień będzie łożył na utrzymywanie GieKSy. Na "dzień dobry" mowa o zastrzyku w postaci 3,5 mln zł.
Plan działania zakłada, że Stowarzyszenie Sympatyków GKS-u Katowice od 1 stycznia 2010 roku znajdzie się w swoistej próżni, aż 27 lutego zakończy działalność.
Spółka przejmie drużynę zimą, o ile spełni wszystkie wymogi nakreślone przez PZPN. Równocześnie zostanie podpisana umowa zasadnicza, która sfinalizuje temat przekształcenia GKS-u, który narodził się 16 czerwca, kiedy Centrozap wystosował do władz klubu list intencyjny.
Członkowie stowarzyszenia postawili twarde warunki co do nazwy i herbu klubu. Ostatecznie jednak i w tej kwestii udało się dojść do consensusu. Dlaczego? - Bo wszystkim zależy na dobru klubu, a nie na posadach i pieniądzach, jak to niektórzy twierdzą. Z drugiej strony rozumiemy zniecierpliwienie kibiców, którzy mają już dosyć pałętania się po niższych ligach - stwierdził dziś Piotr Hyla, rzecznik prasowy GKS-u.
Prezesem spółki ma zostać Jan Furtok, który 7 lipca przestanie sprawować tę funkcję w stowarzyszeniu. Jego następcą w tym podmiocie zostanie najpewniej Marek Worach. Najważniejsze jednak, że spółka ze stowarzyszeniem chcą ściśle współpracować. Centrozap przez całą jesień będzie łożył na utrzymywanie GieKSy. Na "dzień dobry" mowa o zastrzyku w postaci 3,5 mln zł.
Plan działania zakłada, że Stowarzyszenie Sympatyków GKS-u Katowice od 1 stycznia 2010 roku znajdzie się w swoistej próżni, aż 27 lutego zakończy działalność.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku