"Od lepszego wyniku niż brązowy medal dzieliły nas niuanse..."

26.03.2013
- Zadecydowały niuanse. Nieodpowiedzialne zachowanie zawodnika, który faulując - gdy nie powinien - osłabił zespół. Trochę nonszalancji - o braku awansu do finału opowiada Andrzej Skowroński, prezes spółki Tyski Sport.
Andrzej Skowroński, przewodniczący rady nadzorczej spółki Tyski Sport opowiada, że w Tychach doszło już do pierwszych podsumowań po zakończeniu sezonu.

- Do pierwszej takiej rozmowy doszło bezpośrednio po spotkaniu z Ciarko PBS Bank Sanok, którym zakończyliśmy rywalizację o brąz. Wszyscy czujemy niedosyt. Potencjał sportowy i organizacyjny klubu nie zostały należycie wykorzystane. Zawsze można powiedzieć, że to jest tylko sport i że przynajmniej cztery drużyny miały takie same szanse na finał i walkę o złoto. Uważam jednak, że nasze szanse w tym wyścigu stały ciut wyżej - twierdzi prezes.

- Brązowy medalista kończy sezon zwycięstwem, a srebrny jednak porażką. Zapewniam jednak, że po czasie do każdego dociera, że wolałby przegrać ostatnie spotkanie, a potem być na podium o jeden stopień wyżej. Niewiele nam zabrakło. Wynik półfinałowej rywalizacji z Jastrzębiem wskazuje na co innego, bo przecież przegraliśmy do zera. Fakty są jednak takie, że dwie porażki na własnym lodzie to wyprosiliśmy sami. Zadecydowały niuanse. Nieodpowiedzialne zachowanie zawodnika, który faulując - gdy nie powinien - osłabił zespół. Trochę nonszalancji. Innym razem niechlujność przy wyprowadzaniu krążka. Tyle właśnie czasami dzieli sukces od porażki - wymienia Skowroński.

Prezes wypowiedział się również na temat wizji budowy nowej drużyny. - Jest wiele niewiadomych. Najważniejsza dotyczy ewentualnego startu polskiej drużyny w rozgrywkach KHL. Każdy zdaje sobie sprawę, że ten projekt mocno zatrzęsie ekstraligą. Cześć zawodników na pewno będzie wyczekiwać na informację, czy drużyna z Gdańska zagra w elitarnych rozgrywkach. Jeżeli tak się rzeczywiście stanie, to z ekstraligi odpłynie wielu wartościowych graczy. Poziom spadnie. A co się z tym wiąże, muszą też spaść nakłady na utrzymanie klubów. Przyjdzie dobry moment na odmłodzenie drużyny - zdradza prezes Tyskiego Sportu.

Więcej na slask.sport.pl
źródło: slask.sport.pl/SportSlaski.pl

Przeczytaj również