Obrońca GKS-u: Trudno być zadowolonym z tego punktu

07.04.2012
Na wyjeździe GKS-owi Katowice w tym roku jeszcze nie udało się wygrać. W Stróżach była ku temu idealna okazja, bo Kolejarz grał w dziesiątkę, ale w niczym to nie pomogło. Ubolewa Jacek Kowalczyk...
Obrońca GKS-u ma do siebie i swoich kolegów pretensje szczególnie o drugą połowę. - Z przebiegu meczu trudno być zadowolonym z tego punktu. Prawie cały czas po przerwie graliśmy z przewagą jednego zawodnika. Powinniśmy byli wtedy uspokoić grę i wykorzystać przynajmniej jedną z sytuacji, które sobie stworzyliśmy. Szkoda tej drugiej połowy… - wzdycha stoper katowiczan.

Doświadczony defensor nie chce natomiast zwalać winy za podział punktów na niezbyt równą murawę. - Jest to specyficzne boisko, ale było takie same dla wszystkich. Nie ma co się nim tłumaczyć. Taki zespół jak nasz, mając osłabionego przeciwnika, powinien wykorzystać to i zdobyć trzy punkty. Zawsze to punkt, ale szkoda, że nie trzy - kończy Kowalczyk.
źródło: SportSlaski.pl/GKS Katowice

Przeczytaj również