Obrońca GKS-u Katowice równie dobrze jest... napastnikiem!
28.03.2011
- Już dzień przed meczem miałem ból głowy. Zastanawiałem się, czy Pawła nie wystawić w ataku od pierwszych minut. Rozmawiałem z nim na ten temat i był na to przygotowany. Wahałem się jednak, aby nie zaburzyć bloku defensywnego. Ostatecznie dałem szansę Piechniakowi, a na ten manewr z Olkowskim zdecydowałem się później - opowiada Stawowy.
Efekt? Olkowski zdobył dwa gole, które przesądziły o zwycięstwie GKS-u z drużyną z Łęcznej! - Ćwiczyliśmy ten wariant na treningach, więc nie byłem zaskoczony - uśmiecha się 21-latek.
Problem z napastnikiem przy Bukowej powstał po kontuzji, jakiej doznał Michał Zieliński.
Efekt? Olkowski zdobył dwa gole, które przesądziły o zwycięstwie GKS-u z drużyną z Łęcznej! - Ćwiczyliśmy ten wariant na treningach, więc nie byłem zaskoczony - uśmiecha się 21-latek.
Problem z napastnikiem przy Bukowej powstał po kontuzji, jakiej doznał Michał Zieliński.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku