Obrońca GieKSy o meczu z Piastem: Spotkały się równorzędne drużyny

13.03.2011
GKS Katowice piątkowego spotkania z Piastem Gliwice nie zaliczy do udanych. - Mamy też jednak powody do zadowolenia, bo to drugi mecz, w którym nie tracimy bramki - wskazuje Tomasz Sokołowski.
- Spotkały się dwie równorzędne drużyny. Remis jest sprawiedliwym wynikiem, jednak osobiście ubolewam nad tym, że znowu nie potrafimy przełożyć dobrej gry na zdobycie trzech punktów z drużyną aspirującą do gry w ekstraklasie - komentuje obrońca GieKSy.

- Piast stworzył sobie więcej dogodnych sytuacji, które jednak wynikały bardziej z naszej nieporadności niż z ich przewagi w rozgrywaniu piłki. Nam natomiast brakowało postawienia kropki nad "i" w akcjach, które mogły zakończyć się bramką.

- Mamy też jednak powody do zadowolenia, bo to drugi mecz, w którym nie tracimy bramki, a gra formacji obronnej napawa optymizmem - dodaje "Sokół".
źródło: GKS Katowice

Przeczytaj również