Obrońca "GieKSy": Nie mamy obaw przed Kolejarzem!
24.09.2013
- Na pewno cieszymy się z udanej passy i kompletu punktów po tych trzech meczach przy Bukowej, ale przed nami jeszcze dużo kolejek i musimy się skoncentrować na najbliższym spotkaniu z Kolejarzem - mówi spokojnie Alan Czerwiński, obrońca "GieKSy".
Przed udaną serią katowiczanom zarzucano nie tylko mierną grę w obronie, ale także w ataku... - Myślę, że nie ma co się oglądać w przeszłość. Trzeba patrzeć przed siebie. Gra z tyłu wygląda zdecydowanie lepiej. Mamy treningi poświęcone również tylko defensywie, a pomocnicy i napastnicy pracują osobno nad skutecznością. Myślę, że zarówno praca nas, zawodników, jak i trenerów ma wpływ na to, jak prezentujemy się na boisku w danym okresie. Teraz wygląda to dobrze - dodaje zdecydowanie boczny defensor.
Na wyjazdach gra "GieKSy" wygląda jednak zdecydowanie gorzej. W czterech spotkaniach ekipa z Bukowej zaledwie raz zremisowała i trzy razy przegrała. - Nie czujemy, że gramy na wyjeździe. W GKS-ie jest to super zorganizowane, kibice jeżdżą na wyjazdy. Nie ma różnicy, gdzie pojedziemy. Dzięki ich dopingowi czujemy się jak u siebie. Do Stróży jedziemy po najwyższą pulę. Nie ma co asekurować się, że mamy obawy. Wcale nie. Nie patrzymy w tabelę i podchodzimy na sto procent do tego starcia. Ten mecz jest ważny tak samo, jak każdy, do którego przystępujemy. Traktujemy rywali sprawiedliwie - nie ważne czy mierzymy się z czubem tabeli, czy nie. Pierwsza liga jest tak wyrównana, że ze wszystkimi można wygrać - kończy Czerwiński.
Przed udaną serią katowiczanom zarzucano nie tylko mierną grę w obronie, ale także w ataku... - Myślę, że nie ma co się oglądać w przeszłość. Trzeba patrzeć przed siebie. Gra z tyłu wygląda zdecydowanie lepiej. Mamy treningi poświęcone również tylko defensywie, a pomocnicy i napastnicy pracują osobno nad skutecznością. Myślę, że zarówno praca nas, zawodników, jak i trenerów ma wpływ na to, jak prezentujemy się na boisku w danym okresie. Teraz wygląda to dobrze - dodaje zdecydowanie boczny defensor.
Na wyjazdach gra "GieKSy" wygląda jednak zdecydowanie gorzej. W czterech spotkaniach ekipa z Bukowej zaledwie raz zremisowała i trzy razy przegrała. - Nie czujemy, że gramy na wyjeździe. W GKS-ie jest to super zorganizowane, kibice jeżdżą na wyjazdy. Nie ma różnicy, gdzie pojedziemy. Dzięki ich dopingowi czujemy się jak u siebie. Do Stróży jedziemy po najwyższą pulę. Nie ma co asekurować się, że mamy obawy. Wcale nie. Nie patrzymy w tabelę i podchodzimy na sto procent do tego starcia. Ten mecz jest ważny tak samo, jak każdy, do którego przystępujemy. Traktujemy rywali sprawiedliwie - nie ważne czy mierzymy się z czubem tabeli, czy nie. Pierwsza liga jest tak wyrównana, że ze wszystkimi można wygrać - kończy Czerwiński.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku