Obrońca GieKSy: Na święta rozjechaliśmy się z czystymi sumieniami

26.12.2010
- Runda była dla nas dosyć zwariowana, ale te trzy wygrane na koniec sprawiły, że każdy z nas usiadł do wigilijnego stołu ze spokojem - mówi Tomasz Sokołowski, obrońca GKS-u Katowice.
Doświadczony obrońca święta spędza w stolicy. - Tam się osiedliłem. Nawet nie chciałem ściągać rodziny na Śląsk, chociażby dlatego, że dzieci pobierają w Warszawie edukację - wyjaśnia. - Już od dawna czekałem na te święta. To okazja, aby spotkać się też z rodzicami i rodzeństwem - podkreśla były gracz m.in. warszawskiej Legii.
autor: KAM

Przeczytaj również