Obrońca GieKSy: Ja po tym klubie niczego się już nie spodziewam!

12.01.2010
- Powiedziałem w grudniu, że biorę pod uwagę możliwość złożenia wniosku o rozwiązanie umowy i zdania nie zmieniam - podkreśla Adrian Napierała, jeden z liderów GKS-u Katowice.
Na samym początku grudnia Adrian Napierała, obrońca GKS-u Katowice, przyznał, że - jeśli sytuacja klubu nie ulegnie poprawie - on pomyśli o złożeniu wniosku o rozwiązanie kontraktu. (Przeczytaj o tym TUTAJ). I choć od tamtego momentu minęło sześć tygodni, 28-latek zdania nie zmienił. - Czego spodziewam się po GieKSie? Ja już niczego się po niej nie spodziewam! Oczekuję po prostu tego, że władze klubu powiedzą mi prawdę. Tylko o to mi chodzi. Bo o tym, jak miało być kolorowo - choćby za pana Jędrucha - to ja już słyszałem - mówił zaraz pod dzisiejszym treningu, po którym - przypomnijmy - zespół udał się na spotkanie z działaczami.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również