Obawiają się nadkompletu na finale Pucharu Polski w Chorzowie

12.05.2009
Jeszcze w zeszłym roku stadion w Bełchatowie był zupełnie wystarczający na przyjęcie finalistów Pucharu Polski. Dziś największy obiekt w kraju - Stadion Śląski w Chorzowie - może się okazać... za mały!
Na trybuny śląskiego giganta będzie mogło wejść jedynie 25000 widzów! - Wniosek do prezydenta Chorzowa składaliśmy w kwietniu, kiedy jeszcze nieznany był skład finału Pucharu Polski. Mogły w nim zagrać zespoły Polonii i Legii Warszawa i były pewne obawy, że stadion będzie świecił pustkami - tłumaczy Rudolf Bugdoł, wiceprezes PZPN i prezes Śląskiego ZPN.

Zainteresowanie finałem, w którym zagrają Ruch Chorzów z Lechem Poznań, jest bardzo duże. Samych fanów "Kolejorza" wybiera się do Chorzowa około 8500, a szanse na to, że mecz zobaczy więcej niż planowane 25 tysięcy widzów są znikome.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również