O jakim stadionie marzy GKS? Telebimy, żółte krzesełka, muzeum...

07.10.2010
Wygląda na to, że opublikowany niedawno projekt nowego stadionu miejskiego w Katowicach ulegnie zmianom. Nie przypadł on do gustu i kibicom, i GKS-owi, który prowadzi w tej kwestii rozmowy z UM.
- Chwała kibicom GieKSy, że zdecydowali się głośno o tym mówić. W ten sposób dają dowód swojego przywiązania do klubu i troski o jego przyszłość, a jednocześnie pomagają nam osiągnąć cel - mówił na dzisiejszym spotkaniu z dziennikarzami prezes Jacek Krysiak. Sternik GKS-u opowiedział, jak przebiegają konsultacje z Urzędem Miasta w sprawie projektu, który mało komu przypadł do gustu. Głównie ze względu na brak narożników.

- Mamy wiele innych oczekiwań wobec obiektu, na którym będzie grać GKS i nasuwa się pytanie, czy zostaną one zrealizowane. Wydaje się, że w dużej mierze tak, ale musimy przypilnować, by wszystko co ważne, w tym projekcie się znalazło - mówił Krysiak.

Wśród najważniejszych kwestii znalazły się: oświetlenie dachowe murawy, telebimy, żółty kolor siedzisk, liczba kas i bramek adekwatna do pojemności stadionu, muzeum klubowe, w którym będzie można wyeksponować pamiątki i trofea wszystkich sekcji dawnego GKS-u oraz pełne zaplecze odnowy biologicznej przy szatniach.

- Przed nami kolejne rozmowy z przedstawicielami Urzędu Miasta i architektami. Stadion musi być funkcjonalny i przyjazny dla kibica i myślę, że wspólnymi siłami doprowadzimy do tego, że taki właśnie będzie - zakończył prezes.
źródło: gieksa.pl / SportSlaski.pl

Przeczytaj również