"Nowy" GKS ma premierę. Niektórym musi wystarczyć relacja na telefon

31.07.2010
Plan GKS-u Katowice na start ligi jest prosty: wszyscy kibice na żółto, a zespół na... zwycięsko. - Od kilku dni nie mogłem wysiedzieć w miejscu - mówi Jacek Gorczyca. A kurator SSK już wie, jak będzie.
Kto trzyma kciuki za GKS Katowice, tego dnia wyglądał już od dawna... Zwłaszcza ci, którzy w "odbudowę" I-ligowca włączyli się szczególnie. Dziękował im za to na przedsezonowej prezentacji Ireneusz Król. Szef Centrozapu wymienił m.in. kapitana Jacka Gorczycę i Wojciecha Cygana, kuratora Stowarzyszenia Sympatyków Klubu. Że to "kandydatury" słuszne, nikogo raczej przekonywać nie trzeba... Pierwszy, mimo dramatycznej sytuacji, pozostał wierny katowickim barwom i trzymał szatnię w ryzach. Drugi zaś wziął na siebie sprawy klubu, zapewniając mu odpowiednie funkcjonowanie do momentu powołania spółki.

Dziś obaj panowie przyznają, że nerwy są. - Mam taki pewien niepokój, czy to wszystko, co zrobiliśmy przez ostatnie miesiące, wypali. W moim przypadku to uczucie jest jeszcze spotęgowane, bo od kilku dni przebywam na urlopie, dlatego jedyne wieści, jakie mam o klubie, to te zdobyte przez telefon - tłumaczy Cygan. - Emocje są, ale pozytywne. Już tyle lat gram w piłkę, ale ta adrenalinka musi być przed każdym meczem. Człowiek tylko czeka, żeby wreszcie wyjść na to boisko - dodaje Gorczyca.

A gdy wraz z resztą zespołu już się na nim zjawi, kibice byle czym się nie zadowolą. W końcu w ostatnich tygodniach do kadry zespołu dołączyło parę naprawdę znanych nazwisk. - Ale nie róbmy sobie sami ciśnienia. Spokojnie. Nie koncentrujmy się na słowie "awans". Po prostu wygrajmy z Dolcanem, a potem zwyciężajmy kolejne mecze i będzie dobrze - zaznacza bramkarz GieKSy, który ostatnich spotkań z drużyną z Ząbek zbyt miło jednak nie wspomina. W poprzednim sezonie katowiczanie z Dolcanem u siebie ledwie zremisowali, z wyjazdu wrócili natomiast z pustymi rękoma...

- To bardzo niewygodny przeciwnik - wskazuje kurator, choć - jego zdaniem - nawet to gościom dziś nie pomoże. - Na początku będzie co prawda nerwowo, ale w końcówce pierwszej połowy strzelimy bramkę. Po przerwie zaś chłopcy zagrają już na pełnym luzie - uśmiecha się Cygan. - Wiem, że są do sezonu bardzo dobrze przygotowani. Teraz tylko nie popuszczać im wodzy i niech pokażą gieksiarski charakter!

No, tyle że Cygan - z racji wspomnianego urlopu - spotkania nie zobaczy. - I żałuję... Powiem też od razu, że żadnej relacji internetowej na pewno nie będę śledził. Takie rzeczy sprawiają tylko, że... jeszcze bardziej się denerwuję. A już i tak przecież będę w stanie ostrego poddenerwowania. Wolę, żeby ktoś relacjonował mi sytuację przez telefon - śmieje się.

GKS Katowice - Dolcan Ząbki

sobota, 19:00
sędziuje Mariusz Podgórski (Wrocław)

Przypuszczalne składy

GKS: Gorczyca - Sroka, Kowalczyk, Napierała, Niechciał - Goncerz, Cholerzyński, Plewnia, Chwalibogowski - Piechniak - Pitry.

Dolcan: Misztal - Korkuć, Unierzyski, Ciesielski, Osłowski - Kosiorowski, Bazler, Koziara, Piesio - Kubicki, Kabala.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również